Nasze powidoki

Zastanawiając się, czy film bądź zdjęcia ślubne są Wam potrzebne, a jeśli tak, to jak wybrać profesjonalną obsługę, odpowiedzcie sobie na kilka pytań:
Jaki rodzaj filmu byłby dla Was najlepszy, romantyczny, zgodny ze scenariuszem i „ustawiony” czy może reportaż?
Czy kamerzysta i/lub fotograf mają być z Wami już od momentu przygotowań
Czy warto za taką usługę „tyle” płacić?
Czy film ma trwać 2 godziny, a może wystarczy, żeby kamerzysta został np. do 22:00 i w efekcie zmontowałby film trwający 15 minut?

My widzimy to tak:

Preferujemy filmy reportażowe, a nasi klienci to doceniają. Jesteśmy chwaleni za to, że byliśmy niezauważalni na ślubie czy weselu, a wkład naszej pracy operatorskiej był naprawdę duży. To Wy i Wasi goście są najważniejsi. Nie możemy Wam przeszkadzać i nie chcemy tego robić. Nie chcemy Was ustawiać. Chcemy dać Wam piękną pamiątkę, która pozwoli Wam po latach wspominać ten dzień z uśmiechem na ustach i głęboko w sercu. Emocje – one budują klimat zarówno dnia, jak i filmu, a my możemy je wzbogacić montażem, muzyką.

Zwykle pracę zaczynamy kilka godzin przed ślubem. Z doświadczenia wiemy, że dla treści filmu jest to wystarczający czas, a ponadto nie zwiększamy obecnością kamer i aparatów stresu, który towarzyszy i Wam, i Waszym bliskim. Są pary, które chciałyby, by film zaczynał się od momentu, w którym budzą się tego dnia. Są też tacy, którzy nie będą się czuć komfortowo przed kamerą bez makijażu, w piżamie. Wybór należy do Was.

Liczba kamer na weselu ma ogromne znaczenie! Kiedyś filmy ślubne kojarzyły się z dłuuugim „tasiemcem”, a nawet teraz zdarza nam się tak o nich myśleć. Obecnie zarówno w kwestii nagrywania, jak i montażu filmów wiele się zmieniło. Jeśli na swój ślub wybierzecie dwie kamery, to jest duża szansa, że Wasz film będzie ciekawy, dynamiczny, romantyczny, fajny – epitetów jest wiele! Dwie kamery dają wybór ujęć, jakie można wykorzystać w tym samym momencie, np. w czasie pierwszego tańca, mamy możliwość zmontowania filmu w taki sposób, by pokazywać naprzemiennie ujęcia bliskie, dalsze, ujęcia tańczącej Pary Młodej, ujęcie gości. Przestarzały system nagrywania jedną kamerą daje możliwość jedynie spacerowania z kamerą pomiędzy gośćmi. A jeśli tańczący goście niechcący na niego wpadną, to w swoim filmie dostaniecie trzęsący się obraz, ponieważ kamerzysta nie będzie miał możliwości zrobienia tzw. przebitki, czyli np. umieszczenia w miejsce zepsutego fragmentu prawidłowo wykonanego ujęcia. Czasem zdarza się tak, że podczas ślubu, w kościele, nie mamy możliwości przenoszenia się z kamerą, ponieważ budowa kościoła na to nie pozwala albo ksiądz sobie tego nie życzy i takie wymogi przekazuje kamerzystom. W tej sytuacji, mając do dyspozycji dwie kamery, możemy jedną wydelegować na teren kościoła i nagrywać przybyłych gości, a druga kamera może stale obserwować, co dzieje się u ślubującej pary.

Muzyka – jeśli macie wizję swojego ślubnego filmu, nie wahajcie się o tym powiedzieć kamerzystom! Jeśli natomiast nie czujecie, które z utworów pasowałyby do filmu, zaufajcie kamerzystom i, wybierając firmę, z którą nawiążecie współpracę, zwróćcie uwagę na to, czy da Wam taką możliwość. Warto powierzyć to profesjonalistom, warto też znaleźć kompromis. Pamiętajcie, że gdy oglądacie film w kinie, muzyka robi na Was ogromne wrażenie – ona też jest zawsze dobierana przez profesjonalistów. My, Studio Concept, nie mamy stałej listy utworów, do których montujemy Wasze filmy. Muzykę dobieramy dopiero po uzyskaniu materiału filmowego, nad którym będziemy pracować Czasem zdarza się tak, że gdzieś słyszymy jakiś utwór i mamy pewność, że to jest idealny podkład do Waszego teledysku ślubnego! To też powinno zapewnić Was o tym, że każde zlecenie traktujemy indywidualnie.

Na koniec coś, co powinno być w zasadzie początkiem tego artykułu, ale to chyba norma, że wstęp pisze się na końcu 😉 Czy warto skorzystać z usługi filmowania na ślubie? Tak! Dopiero na filmie zobaczycie, jak wiele chwil Wam umknęło w stresie, w emocjach. Jeśli będziecie się przygotowywać do ślubu oddzielnie, to film jest jedyną możliwością, żebyście zobaczyli to, jak druga połówka przeżywała te ważne momenty. Niejednokrotniew tych chwilach jest wesoło, wzruszająco, pięknie. Czasem pomagamy zapiąć guziczki sukni, czasem założyć muchę… Pewnie poradzilibyście sobie bez nas, ale tego dnia drugi raz się nie da przeżyć, nie da się tego dograć, powtórzyć. Znamy pary, które profesjonalnego filmu nie miały i do dziś żałują – nie popełnijcie tego błędu.

Komentarze zostały zablokowane.